O kobietach. Raczej optymistycznie

Zewsząd słyszymy: „Kobiety w pracy mają trudno, a już na pewno gorzej niż mężczyźni”. Cóż, fakty są niepodważalne…

Zewsząd słyszymy: „Kobiety w pracy mają trudno, a już na pewno gorzej niż mężczyźni”. Cóż, fakty są niepodważalne: panie wolniej awansują, gorzej są wynagradzane, niechętnie (na wielu stanowiskach) zatrudniane. Z drugiej jednak strony w Polsce różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn na tych samych stanowiskach to około 8% (jeden z najlepszych wskaźników w Europie!) i różnice te ciągle maleją. Poza tym szefowe to ponad 43% osób na stanowiskach kierowniczych (w UE to około 36%). Czyli idzie ku lepszemu? Wyrównuje się? Niewątpliwie.
Ale dlaczego nie JEST równo? Przecież kobiety w Polsce są lepiej wykształcone niż mężczyźni, sprawniej łączą obowiązki zawodowe z pozapracowymi…
Tradycyjnie już mówi się o szklanym suficie – kulturowo-organizacyjnej barierze hamującej kariery kobiet.
Podkreśla się też macierzyństwo, jako doświadczenie „wybijające” z rytmu pracy i zawodowego rozwoju.
Ale to nie wszystko. Słyszeliście kiedyś o „lepkiej podłodze”? Ja rozumiem to – między innymi – jako zbiór przekonań i stereotypów, mieszkających w głowach… kobiet.
Jeden przykład: panie stale wybierają kierunki studiów związane z gorzej płatnymi zawodami (pedagogika, psychologia, biologia, media i komunikacja, kierunki artystyczne…). Pożądane w naszym „ustroju gospodarczym” zawody inżynieryjno-techniczne, związane z logistyką czy informatyką stale pozostają „męskimi”.
Wiele tłumaczy nie najnowsze już badanie „Szklany sufit: bariery i ograniczenia karier polskich kobiet”. Opublikowany w 2003 roku raport z badań Bogusławy Budrowskiej, Danuty Duch i Anny Titkow pozwala wyciągnąć wniosek, że wiele zahamowań i swoistej „autocenzury” funkcjonuje w samych kobietach.
Jaki więc wniosek? Warto przyjrzeć się „na czym się stoi” (jak się o sobie myśli, czym się kieruje w życiu). Odklejając się od lepkiej podłogi własnych przekonań łatwiej przebijać niewidzialne, choć twarde sufity.

(powyżej odwołuję się do danych Eurostatu, GUS, raportów firmy Sedlak&Sedlak)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *