Potrzeba matką motywacji

Motywacja. Czyli jak to zrobić, żeby się chciało. Żeby pracownicy mieli napęd do realizowania swoich zadań. Co możemy im dać, zaproponować, gdzie nacisnąć, by zwiększyć ich motywację? Może na początek, zamiast zastanawiać się, co mamy do zaoferowania lub jakimi dysponujemy narzędziami wpływu, pomyśleć o tym, czego pracownicy rzeczywiście potrzebują. Zasoby ludzkie, czy zasoby w ludziach … Czytaj dalej Potrzeba matką motywacji

Przemoc w organizacji

Skąd się bierze? Ze strachu, to oczywiste. Czasami słyszę, że jest "taka przemoc lżejsza", psychiczna - szef gnębi podwładnych, pracownicy zamęczają się wzajemnie. I że jest "przemoc poważniejsza" - z groźbami wprost, czy nawet fizyczna. Słyszę też, że ta "lżejsza" nie jest w sumie taka groźna, że jakoś da się nad nią zapanować, i że … Czytaj dalej Przemoc w organizacji

O kobietach. Raczej optymistycznie

Zewsząd słyszymy: "Kobiety w pracy mają trudno, a już na pewno gorzej niż mężczyźni". Cóż, fakty są niepodważalne... Zewsząd słyszymy: "Kobiety w pracy mają trudno, a już na pewno gorzej niż mężczyźni". Cóż, fakty są niepodważalne: panie wolniej awansują, gorzej są wynagradzane, niechętnie (na wielu stanowiskach) zatrudniane. Z drugiej jednak strony w Polsce różnice w … Czytaj dalej O kobietach. Raczej optymistycznie

Dlaczego szef wypala się najszybciej? O obsesji kontrolowania.

Szefowie lubią się zaharowywać. Serio. Bo lubią mieć kontrolę. Fetyszyzują ją. Kontrola jest najważniejsza. No może na równi z efektywnością. Pytam nowo poznanego szefa: „Ilu ludzi Ci bezpośrednio podlega?” „62” - odpowiada. I już zgaduję, co odpowie zapytany o największe wyzwania, przed którymi stoi; nie mylę się: „Jak to wszystko kontrolować?”. Ano - nie da … Czytaj dalej Dlaczego szef wypala się najszybciej? O obsesji kontrolowania.